Kącik relaksu dla stylistki – jak zadbać o siebie w przerwie?

Kącik relaksu dla stylistki – jak zadbać o siebie w przerwie?

Hej Stylistko,

Dzisiejszy obrazek na blogu to nie przypadek - będziemy rozmawiać o przerwie. Przerwa w pracy stylistki bardzo często wygląda tak samo: szybka kawa na stojąco, telefon w ręce i zaraz kolejna klientka. A przecież Twoje ciało przez kilka godzin było w napięciu – ramiona uniesione, dłonie w precyzyjnej pracy, kręgosłup w jednej pozycji. Dodajmy do tego wytężanie oczu przez długi czas i już wiemy, że o przemęczenie nie jest trudno. Dlatego dzisiaj chcę powiedzieć Ci, że kącik relaksu w salonie beauty to nie luksus. To realne wsparcie dla zdrowia, koncentracji i długofalowej kondycji w tym zawodzie.

My w i-coucou patrzymy na przerwę nie jak na „chwilę nicnierobienia”, ale jak na element ergonomii pracy stylistki. Dobrze zaprojektowany kącik relaksu potrafi zrobić ogromną różnicę – nawet jeśli masz na niego tylko kilka metrów.

Już niedługo planujemy kilka artykułów poświęconych dbaniu o nasze zdrowie w pracy, dlatego jeśli ten temat jest dla Ciebie ważny - zaglądaj proszę na naszego bloga albo nie krępuj się i skontaktuj się z nami - jesteśmy tu po to, żeby pomóc.

# Co dzieje się z Twoim ciałem, gdy nie odpoczywasz?

Gdy nie odpoczywasz, Twój organizm produkuje więcej hormonu stresu, przez co łatwiej się irytujesz i trudniej Ci się skupić, co może utrudniać planowanie i wykonywanie zabiegów. Spada też odporność, przez co częściej łapiesz przeziębienia i infekcje, a mięśnie i kręgosłup szybciej się męczą, jeśli nie dajesz sobie przerw między klientkami.

Niewyspanie zwiększa apetyt na słodkie i tłuste przekąski, a skóra staje się bardziej szara, pojawiają się cienie pod oczami, co sprawia, że wyglądasz na zmęczoną. Brak regeneracji powoduje spadek energii i motywacji do pracy, a układ nerwowy pozostaje w trybie ciągłego alarmu, przez co łatwiej odczuwasz stres. Zaburzenia snu mogą obniżać poziom kreatywności i precyzję w stylizacji, dlatego krótkie przerwy i odpowiednia ilość snu są niezbędne, by ciało i umysł mogły się zregenerować i działać na pełnych obrotach.

W naszej pracy brak prawdziwej przerwy sprawia, że napięcie z jednej partii ciała przechodzi na kolejną. Mięśnie nie mają czasu się rozluźnić, układ nerwowy cały czas pracuje na wysokich obrotach, a głowa nie ma momentu resetu. To może w naszej pracy powodować:

  • Narastający ból karku i pleców,
  • uczucie „ciężkich rąk” i zmęczonych dłoni,
  • spadek koncentracji przy precyzyjnych zabiegach,
  • większą drażliwość i zmęczenie psychiczne.

To właśnie dlatego coraz więcej stylistek mówi wprost: nie potrzebuję innej pracy – potrzebuję lepszych przerw.

# Jak powinien wyglądać kącik relaksu w salonie beauty?

Kącik relaksu nie musi być osobnym pomieszczeniem. Wystarczy wydzielona strefa, która pozwoli Twojemu ciału zmienić pozycję i naprawdę odpocząć.

Kącik relaksu w salonie beauty powinien być miejscem, które pozwala na prawdziwy odpoczynek między klientkami, a jednocześnie wpływa pozytywnie na atmosferę w salonie. Ważne są wygodne siedziska, takie jak fotel lub niewielka sofa z miękkim obiciem, które umożliwiają odprężenie kręgosłupa i nóg, oraz odpowiednie oświetlenie – ciepłe, miękkie światło, najlepiej regulowane, które nie męczy wzroku po pracy przy lampach i lustrze.

Oto moje podsumowanie tego, o czym według mnie najlepiej pamiętać przy urządzaniu kącika:

  • Wygodne siedzisko z podparciem pleców – inne niż taboret roboczy.
  • Miękka powierzchnia lub materac, na którym możesz oprzeć przedramiona.
  • Mały stolik na herbatę, wodę lub zdrową przekąskę.
  • Delikatne światło zamiast ostrej lampy zabiegowej (pamiętaj że lampa kosmetyczna z regulacją barwy światła może być Ci bardzo przydatna też dla odpoczynku).

Przydatna jest też strefa napojów i lekkich przekąsek, rośliny i naturalne akcenty, które wprowadzają spokój, strefa ciszy oddalona - jeśli się da - od hałasu, przyjazne dodatki, takie jak poduszki, koc czy aromatyczne świece, oraz dobrze zorganizowana przestrzeń na telefon, książkę lub notes. 

To detale, które wysyłają ciału jasny sygnał: „teraz możesz odpuścić”.

# Mikrorelaks, który naprawdę działa 💆‍♀️

Nie zawsze masz 30 minut przerwy. I to jest okej. Nawet 5–10 minut świadomego odpoczynku potrafi obniżyć napięcie mięśni i poprawić krążenie. Moja rada to:

  • Oprzyj plecy i pozwól barkom opaść.
  • Rozluźnij dłonie – bez telefonu w ręce.
  • Zrób kilka spokojnych, głębokich oddechów.
  • Jeśli możesz, zamknij oczy na chwilę.

To małe rytuały, które chronią Cię przed przeciążeniem – fizycznym i psychicznym.

Jedna z dziewczyn powiedziała nam kiedyś: „Dopiero jak zrobiłam sobie miejsce do siedzenia i oddychania, zrozumiałam, jak bardzo byłam zmęczona”. Kącik relaksu często nie zmienia grafiku, ale zmienia samopoczucie po całym dniu.

# Dbając o siebie, dbasz też o klientki

Dbając o siebie, dbasz też o swoje klientki – wypoczęta i zrelaksowana stylistka pracuje precyzyjniej, jest bardziej kreatywna i uważna na potrzeby każdej osoby w salonie. Regularne przerwy, odpowiednia ilość snu i chwile relaksu między zabiegami pozwalają utrzymać energię przez cały dzień, a przy tym tworzą przyjazną i spokojną atmosferę, która przekłada się na lepsze doświadczenia z obu stron.

Twoje samopoczucie bezpośrednio wpływa na jakość usług i zadowolenie osób, które Cię odwiedzają, tak uważam.

A Ty? Masz w swoim salonie miejsce tylko dla siebie? A może ciągle odkładasz to „na później”?

Napisz do nas – chętnie podpowiemy, jak stworzyć kącik relaksu nawet w małej przestrzeni.

Dołącz też do naszej społeczności na Facebooku: dołącz do grupy i-coucou. Znajdziesz nas także na: Instagramie, Facebooku oraz TikToku – tam regularnie rozmawiamy o komforcie pracy, ergonomii i realnym życiu w branży beauty.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium